charakterystyka Santiago „Stary czlowiek i morze”

Santiago-główny bohater opowiadania Ernesta Hemingway’a  był kubańskim rybakiem. Miał już 85 lat. Ludzie nazywali go ‘Salao’ co znaczy pechowiec, gdyż od 84 dni nie złowił żadnej ryby. Mieszkał w bambusowej chatce i był wdowcem. Jedynym jego towarzyszem był Manolin. Chłopiec towarzyszył mu w łowach, uczył się od niego rzemiosła i uważał go za autorytet.

Pomimo swojego wieku starzec był dobrze zbudowany i tryskała z niego energia do życia. był wychudzony, ale za to jego sędziwa twarz kryła żywe i ambitne spojrzenie. Na jego policzkach widniały brunatne plamy, będące skutkiem odblasku słońca w morzach tropikalnych, a ręce nosiły liczne ślady połowów m.in. szramy powstałe przez wyciąganie linką ciężkich ryb.

Jak każdy starszy człowiek, Santiago nie lubił samotności. Podczas swoich połowów często wspominał dawne czasy i rozmawiał z rybami i ptakami. Uważał, ze na morzu nigdy nie jest samotny. Kochał morze i zwierzęta, które traktował je jak równe sobie. Odznaczał się cierpliwością. Wytrwale czekał aż złowi swoją upragniona zdobycz. Nie przeszkadzały mu żadnego niedogodności związane z jego pracą. Znosił wszystko. Był niezwykle wymagający w stosunku do samego siebie i konsekwentnie dążył do realizowania swoich zamierzeń. Był typem samotnika, przeważnie stronił od ludzi. Starzec był pewien, ze jeżeli człowiek mocno czegoś pragnie i potrafi wydobyć z siebie wolę i chęć do walki, to zwycięży ze wszelkimi przeciwnościami.

Moim zdaniem rybak Santiago to postać godna naśladowania.  Każdemu może imponować wytrzymałością i cierpliwością oraz  każdy powinien wzorować się na jego nieugiętym i upartym stosunku do działania.

napisała : Ann.

 

dziennik bobkowskiego według tadzia

Wyobraź sobie dziennik dotyczący tych samych zdarzeń(SZKICE PIÓRKIEM – A. BOBKOWSKI), lecz napisany przez Tadzia. Ułóż fragment takiego dziennika.
 
*
*
*
 
Marne wakacje, sezon się nie udał. Wciąż pada i pada. Robert opowiada nam cuda o słońcu południowej Francji, o Morzu Śródziemnym. Tymczasem jadąc asfaltowym krańcem Massif Central taplamy się w błocie. Tak nie było nawet jesienią. Zbliżamy się do Angouleme. Wszędzie objadzy. Mam tego dośc. Błądzimy. Jadąc bocznymi drogami szukamy tej właściwej. Nadchodzi wieczór. Wkońcu znajdujemy jakąś ubogą fermą. Cóż, lepsze to niż nic. Gospodarze uprzejmie prowadzą nas na siano, gdyż w domu brak miejca.  Na stole widzimy cała miske zielonej sałaty. Patrzymy na nią z apetytem. Listki ociekają oliwą.Wkońcu Andrzej pyta czy możemy kupić sałatę. Patronka wstaje i powiada, że przyrządzi nam dwie główki. Wyszła, po chwili patrzymy, idzie! Niesie całą miednicę sałaty.Ślinka cieknie na sam widok.  Jemy, aż się uszy trzesą. Przegryzamy chlebem z pasztetem. Najedzeni idziemy spać. Deszcz bębni po dachu. Myśli krążą gdzies daleko. Wkońcu zasypiamy.
 

future life -wypracowanie z angielskiego.

FUTURE LIFE

 

What will the world be like 100 years from today? To my mind the world be better.
       There will be more people, because  medicine will be better. I thing the robots will instead of teachers. Robots will be smarter than teachers. Children will take to school laptop computers, because this is more comfortable than notebooks. We will have flaying cars and the won’t be any more traffic jams! Cars won’t pollute the environment. They will use alternative sources of energy, such as solar power, electricity, natural gas or even water.  I believe means of transport will be environmental friendly and Earth will be clean. I think we will go to Mars or different planets on trip and space shuttles will take people on holidays to the Moon. It will be interesting and exciting.

Nobody know what the future holds. I believe that the future will better that our present life. We must believe in that, because if somebody believes in something very much, it will happen at last.

 

 

 

*

*

*

Z wypracowania dostałam 5 . ;D Powodzenia;D

 

Witaj, świecie!

Witaj w sieci blogx.pl. To jest Twój pierwszy wpis. Zmodyfikuj go lub usuń, a następnie rozpocznij blogowanie!